O mnie
EN
Cześć! Jestem Kamil
Od ponad dekady egzorcyzmuję legacy code. Greenfieldy, refaktory, utrzymanie — wszystko to przerobiłem, od świeżego kodu po cuchnące trupy w repo. Ale szczerze? Prawda jest taka: tam, gdzie kod zderza się z AI — tam się dzieje coś, czego nie da się wodą rozrobić. A najlepsze jest to, że jeszcze się nie obejrzałem, a już mnie wciągnęło. To są czyste czary. Reszta to Zbąszynek
Czym się zajmuję
Buduję rzeczy w React. Z typami, z architekturą, z głową. Ale mam jedną wadę — nie umiem zostawić backendu w spokoju. Zawsze muszę wiedzieć co się dzieje za ścianą. Czy API ma sens. Czy spec się trzyma. Czy nikt nie wrzucił mi gówna z którym będę się męczył na froncie. Frontendowiec z zaparciem na backend — brzmi jak diagnoza, a działa jak przewaga. No a jak już backend i frontend grają razem — to wtedy bawi mnie to, czego nie da się wodą rozrobić.
Poza edytorem
Po godzinach drukuję w 3D i dłubam przy projektach inżynieryjnych — lubię, jak cyfrowy projekt zamienia się w coś, co można wziąć do ręki. Aparat zabieram najczęściej na pokazy lotnicze: robię zdjęcia lotnictwa wojskowego i wrzucam na Instagrama. Trochę technika, trochę historia, dużo hałasu silników. A jak już nie drukuję, nie fotografuję i nie koduję — to znaczy, że albo śpię, albo oglądam jakieś głupoty z demonami i wampirami i nagle świat wydaje się znowu normalny.
Pogadajmy
Mam otwarte na pomysły, współpracę i luźną gadkę. Pisz śmiało — nic nie kosztuje zapytać.
Znajdziesz mnie tutaj: